Każdy z nas był kiedyś open.
Ilu z nas szukało po cichu?
Poszukiwaniu pracy towarzyszą dwa słowa.
Nadzieja — która topnieje powoli, jak kostki lodu w szklance.
Wstyd — który smakuje jak metalowa łyżeczka trzymana w ustach zbyt długo.
Codziennie tysiące ludzi czuje tę łyżeczkę.
Czuje ją, bo szuka pracy. I codziennie tysiące ludzi szuka jej po cichu.
*
Nie powinno tak być.
Open to Work nie jest opaską zakładaną na rękę w szpitalu, z którą leży się na korytarzu i czeka, aż ktoś w końcu weźmie nas na oddział.
Ten ruch to próba zmiany tej narracji wstydu.
*
#wszyscybyliśmyopen to inicjatywa, której celem jest zdejmowanie tabu z bezrobocia.
Normalizuje otwartą rozmowę o szukaniu pracy. Przełamuje stygmat Open to Work i pokazuje, że za każdą zmianą zawodową stoi człowiek, którego wartość nie znika wraz z odebraniem dostępów.
*
Stworzyłam #wszyscybyliśmyopen, bo sama stoję w tym miejscu. Straciłam pracę w piątek 13. (luty 2026 r.). Napisałam o tym otwarcie i dostałam wsparcie, które zadziałało jak defibrylator. Mocny impuls, który przywrócił krążenie.
Bardzo bym chciała, by osoby, które dziś czują wstyd, zrozumiały jedno: jesteś w porządku z tym, że szukasz i z tym, że mówisz o tym głośno.
*
Ta akcja nie ma budżetu. Nie stoi za nią żadna marka.
Ale ma ludzi, którzy odważyli się opowiedzieć swoją historię.
Oto miejsce na ich głos.
Każdy z nas był kiedyś open.
Na nową pracę. Na zmianę. Na niepewność.
I nie ma w tym nic, czego trzeba się wstydzić.
Za każdym hasztagiem stoi człowiek. Poznaj osoby, które odważyły się opowiedzieć swoją historię.
Każda historia w tej akcji jest prawdziwa i publikowana za zgodą autora.
Nie musisz szukać pracy, żeby zmieniać narrację wokół open to work. Są dwa sposoby, by dołączyć do ruchu — i oba mają znaczenie.
Nie musisz pisać postów, by zmieniać rzeczywistość. Wystarczy, że wierzysz, że szukanie pracy to nie wstyd. Dołącz do osób, które wspierają tę inicjatywę jawnie.
Chcesz dołączyć jako Przyjaciel Ruchu? Napisz do mnie — dodam Twój profil do listy wspierających.
Pobierz gotową grafikę, opublikuj na swoim profilu
i wesprzyj ruch.
Opublikuj post ze swoją historię oraz z hashtagiem #wszyscybyliśmyopen na LinkedIn i dołącz do społeczności.
Chcesz podzielić się historią prywatnie? Napisz do mnie — opublikuję ją anonimowo.